czwartek, 2 listopada 2017

12 014,09

Tyle złotych zebrano w tym roku podczas corocznej, tradycyjnej już kwesty na cmentarzu parafialnym w Kolbuszowej.

Kwesta miała miejsce wczoraj w godzinach od 8 do 16. Pogoda dopisała, wcale nie było tak zimno jak się zapowiadało. No i nie padał deszcz.

To już jedenasty raz. Powoli staje sie to jo już tradycją, że co roku o tej porze gorno osób zaproszonych do kwestowania związanym z miejscowym światem polityki, kultury i społecznym stoi przy bramach i wyciąga do was ręce z puszkami. Dziękujemy im za to, że poświęcają swój czas!

A po co? Właśnie po to, aby uratować od zniszczenia cenne nagrobki, które znajdują się na kolbuszowskim cmentarzu. Oto dwa przykłady odrestaurowanych w ostatnich latach obiektów z pieniędzy uzyskanych z kwest.


nagrobek Ludwika Seeligera

nagrobek Marianny Bzowskiej
Oba nagrobki są otoczone żeliwnymi ogrodzeniami wykonanymi w drugiej połowie XIX wieku.

Na odnowienie czekają następne. Wkrótce więcej o nich.

A na dziś składam podziękowania wszystkim, którzy zarówno w tym roku, jak i w poprzednich latach całkowicie bezinteresownie pomagają Regionalnemu Towarzystwu Kultury im. J. M. Goslara w ratowaniu zabytkowej części cmentarza.


wtorek, 31 października 2017

Jak co roku na cmentarzu

1 listopada jak co roku odwiedzamy groby osób nam bliskich. Pojawiamy się też na cmentarzu parafialnym przy kolegiacie p.w. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, gdzie odwiedzamy miejsca pochówku naszych rodziców, dziadków i innych. Przyjeżdża rodzina z dalekich stron, rozmawiamy, wspominamy. Przynajmniej ten jeden raz do roku.

Właśnie ten jeden raz do roku Regionalne Towarzystwo Kultury im. Juliana Macieja Goslara kwestuje na kolbuszowskim cmentarzu z przeznaczeniem zebranych środków na renowacje zabytkowych nagrobków. Jak co roku członków Towarzystwa wspierają zaproszeni goście: politycy ludzie kultury, samorządowcy, pracownicy biblioteki a także młodzież z Zespołu Szkół Technicznych w Kolbuszowej.

W tym roku nasi goście wraz z młodzieżą będą kwestować przy głównych bramach cmentarza, a także przy mniej uczęszczanych wejściach (od parkingu i od Tesco) w godzinach od 8 do 16. Zwracamy się z prośbą o wrzucanie do puszek nawet grosika. Ten pomnożony będzie wykorzystany zgodnie z celem, czyli na ratowanie zabytkowych nagrobków na naszym cmentarzu. A jest jeszcze co ratować.




To tylko dwa z przykładów pięknych nagrobków, które czekają na renowację. Pomóżcie nam!

W następnym poście podsumuję tegoroczną kwestę.

Do zobaczenia jutro!


poniedziałek, 16 października 2017

Tego samego dnia...

Tego samego dnia, 16 października 1978 roku w dwóch różnych miejscach na świecie dwoje Polaków osiągnęło szczyty dostępne dla niewielu w historii.

W 1979 roku podczas pierwszej pielgrzymki do Polski oboje się spotkali - on: Jan Paweł II - papież, ona: Wanda Rutkiewicz - najwybitniejsza polska himalaistka.



Tego dnia, 39 lat temu oboje stanęli na szczycie. Karol Wojtyła został wybrany biskupem Rzymu, papieżem. Wanda Rutkiewicz jako pierwsza Polka i trzecia kobieta w historii stanęła na najwyższym szczycie ziemi Mount Everescie.

O papieżu turyście wiemy wiele.

"PILNUJCIE MI TYCH SZLAKÓW"


Znany jako miłośnik gór, zapalony kajakarz. Cały Jan Paweł II. 

Ona...

wyborcza.pl


Wanda Rutkiewicz - kobieta, której nie da się przypiąć żadnej łatki. Piękna, ambitna, władcza, dążąca do celu, wyprzedzała mężczyzn w himalajskim wyścigu. To ona pierwsza spośród Polaków stanęła na najwyższym szczycie świata. Osiągnęła w życiu wiele, była sławna, kochała góry i wzajemnie - góry ją zatrzymały dla siebie. Zginęła w 1992 roku podczas wyprawy na Kanczendzongę - swój 9 ośmiotysięcznik. Do dziś jest najwybitniejszą z kobiet wspinających się w historii. Tylko w życiu osobistym nie miała szczęścia. Cena sławy...

Więcej o Wandzie Rutkiewicz. Ja właśnie czytam książkę o niej i jej podobnych polskich himalaistkach. Wkrótce recenzja.

niedziela, 15 października 2017

O pasji życia Jacka Pałkiewicza

W drugi dzien Festiwalu Turystycznego obejrzeliśmy pokaz Kamila Sznajdera z jego 38 - io dniowej podróży na Kamczetkę. Barwna opowieść o krainie "gorących kałuż" i wulkanów dostarczyła nam sporo informacji o tej odległej i nieco egzotycznym dla Polaków regionie.



Po występie Kamila widzowie oobejrzeli wyczyny członków Akademickiego Klubu Turystyki Kajakowej "Bystrze" w Krakowie w filmie Jerzego Porębskiego "Kajakiem przez życie".

Punktem kulminacyjnym drugiego dnia Festiwalu było spotkanie z człowiekiem nieprzeciętnym, jakim jest bez wątpienia Jacek Pałkiewicz.


Na początku spotkania z widzami podróżnik pokazał na przykładzie kilku miejsc na świecie, jak zmienia się świat, jak widzimy go my, a jak wygląda w rzeczywistości.



Starał się też zarazić zebranych swoją pasją jaką jest podróżowanie. Pokazał w jaki sposóób to robić i jak nie bać się wyruszyć w daleką drogę, ay sporstać swym marzeniom.
Pod koniec spotkania Pałkiewicz odpowiadał na trudne pytania stawiane także przez młodzież. Opowiadał o swych marzeniach, które miał jak dziecko, o tym że nie łatwo je spełniać, ale upór i zaciętość może doprowadzić daleko. Zachęcał młodych widzów do odwagi i spełniania swoich pragnień. Pokazał świat ubogi, ale i ten pełen luksusu (jak Dubaj). Świat piękny i okrutny. Opowiadał o pasji podróżowania, jakby było to coś tak powszednie, jak zwykły dzień pracy. Pytany o plany i marzenia na przyszłość, Jacek Pałkiewicz wspomniał o projekcie Nowego Jedwabnego Szlaku (więcej na www.palkiewicz.com). Po spotkaniu chętnie pozował do wspólnych fotografii i podpisywał swoje książki.

Dla mnie spotkanie z Jackiem Pałkiewiczem także było spełnieniem marzeń. Także tych z dzieciństwa.

piątek, 13 października 2017

I po Browarze

Oczywiście muzycznie :)

Koncert zespołu Browar Żywiec był częścią IX Kolbuszowskiego Festiwalu Turystycznego. Rozpoczął się z delikatnym poślizgiem

Aż w końcu!


Zespół przywitał się z publicznością piosenką "Sierpniowy deszcz". Joanna Ulowska cudnym głosem wprowadziła widzów w tematykę koncertu. Drugim głosem wtórował jej siedzący na przeciwległym krańcu Radosław Partyka. Nad wszystkim czuwał po środku Remigiusz Dyduła, jeden z założycieli "Browara".



"Browar Żywiec" pzryjechał do Kolbuszowej bez chorej skrzypaczki, ale mimo tego trio dało wspaniały koncert, którego zwieńczeniem była niezapomniana "Jaworzyna". Sprawiła ona, że dzien później faktycznie "pogoda będzie, jutro będzie ładny świt". Po dniu pochmurnym nastapiła pogoda. To cała magia tej piosenki.

Po koncercie zespół pozował do pamiątkowych fotografii, podpisywał śpiewniczki.

A potem była długa i miła kolacja z zespołem w "Galicji" u p. Wesołowskich i fotki przy krokodylu na rynku.

To był piekny dzień. A dzień później...


poniedziałek, 9 października 2017

No i zaśpiewali

W ostatni piątek miał miejsce VII Przegląd Piosenki Turystycznej. Udział wzięło w nim 90 występujących, co jest liczbą większą, niż w zeszłym roku.

Jury w składzie: Anna Kwas, Sabina Fornal i Kamil Sznajder po prawie dwóch i pół godzinie przesłuchań ogłosiło werdykt:

Grand Prix Przeglądu przyznano Zespołowi wokalnemu z SP nr 1 w Kolbuszowej.



Wśród uczniów szkół podstawowych:
Soliści (młodsi):
1.   Krzysztof Szamraj z SP nr 2 w Kolbuszowej
2.      Maksymilian Starzec z SP w Weryni



Soliści (starsi):
1.      Emil Trela z SP nr 2 w Nowej Dębie
2.      Oliwia Urban z SP w Cmolasie
3.      Magdalena Surowiec z SP w Kolbuszowej Górnej

Zespoły:
1.      Zespół wokalny z SP nr 2 w Kolbuszowej
2.      Zespół wokalny z SP w Niwiskach
3.      Natalia Pszeniczny i Oliwia Urban z SP w Cmolasie

Wśród uczniów gimnazjów:
Soliści:
1.      Natalia Nowak z SP nr 2 w Kolbuszowej
2.      Karolina Trojnacka z SP nr 2 w Kolbuszowej

Zespoły:
1.      Zespół wokalny z SP nr 2 w Kolbuszowej
2.      Zespół wokalny z ZS w Dzikowcu
3.      Zespół z XIII Drużyny Starszo Harcerskiej im. M. Orłowicza w Niwiskach



Wśród uczniów szkół średnich
Soliści:
1.     
2.      Oliwia Nowicka z LO w Kolbuszowej
3.      Marcelina Karkut z LO w Kolbuszowej
Zespoły:

1.      Zespół Kwinta z LO w Kolbuszowej

       Wieczorem zaś w Krainę Łagodności przeniósł nas zespół Browar Żywiec. Jego "Jaworzyna", "Sierpniowy deszcz", "Panna kminkowa" zostały zaśpiewane wraz z publicznością, która chętnie włączyła się we wspólne śpiewanie.

sobota, 7 października 2017

Jacka Pałkiewicza pasja życia

Jesteśmy po pierwszym dniu Festiwalu.

Przyjdzie czas na opis.

Jutro też jest dzień festiwalowy. Po wczorajszym wpisie dotyczącym projekcji filmu Jerzego Porębskiego "Kajakiem przez życie", przyszedł czas na przypomnienie naszego znakomitego gościa.



Zapraszam ponownie na spotkanie z człowiekiem nietuzinkowym, człowiekiem, którego pasją życia jest podróżowanie i odkrywanie.

Jacek Pałkiewicz jest reporerem i ekploratorem, z pasją przemierza świat. Jest rzeczywistym twórcą europejskiego survivalu. Uczy elitarne jednostki specjalne strategii przetrwania w różnych ekstremalnych sytuacjach. W 1975 roku samotnie przepłynął Atlantyk na łodzi ratunkowej. W 1996 roku jego wyprawa dotarła do źródeł Amazonki, co zostało uznane w świecie.

Dotarł chyba na każzzdy kontynent, wspinał się w Himalajach z Jerzym Kukuczką, Wandą Rutkiewicz, Krzysztofem Wielickim.

"Jest gwiazdą na firmamencie podróżniczym, tworzy turystyczny krajobraz - jego sposób na podróżowanie jest inspirujący dla młodych ludzi".

Zapraszamy w sobotę od 16.00. Będzie można zapytać Jacka Pałkiewicza o jego podróże i odkrycia, kupić jego książkę.