sobota, 18 sierpnia 2018

Turystyczne Mistrzostwa Blogerów

Nie, ja nie biorę udziału. Mój blog jest za słaby, nie nadaje się do mistrzostw. Ale jest wiele innych, tworzonych także w naszym pięknym województwie.

Dlatego dziś chciałbym Was namówić do głosowania na blog turystyczny roku. Jest taki konkurs, w którym można głosować. To szestnastu finalistów, po jednym z każdego województwa. Każdy z nich stworzył niepowtarzalną relację ze swoich podóży. Zadaniem naszym, internautów jest zagłosowanie na wybrany blog.

Ja namawiam was (nie mam w tym żadnego interesu) do głosowania na blog Paragon z podróży którego autorami są Bartek Szaro i Patryk Świątek. Ich blog jest naprawdę dobry i ma już na koncie trochę nagród i został doceniony - Nagrody

W konkursie bierze udział Bartek Szaro ze swoimi relacjami z Podkarpacia. Mnie najbardziej chwycił za serce artykuł konkursowy Zrób to San! 13 rarytasów najpiękniejszej rzeki Podkarpacia. Przeczytajcie jest bardzo dobry. Patrząc oczywiście z perspektywy kajaka.
 :)

Drugi artykuł prowadzi nas po perełkach architektury drewnianej w naszym województwie Drewno to podkarpackie złoto.

Zagłosujcie, a można to zrobić poprzez stronę Turystyczne Mistrzostwa Blogerów


P.S. Pisząc, że nie mam w tym interesu nieco skłamałem...ale to w innym poście :)

piątek, 17 sierpnia 2018

Weekend w skansenie

Wakacje to czas turystycznych imprez. Jak co roku i w kolbuszowskim skansenie coś się dzieje w wakacje. I to w każdy weekend!

W tym tygodniu najpierw w sobotę ciekawa impreza...zwiatuje chyba powoli idącą jesień

Sianie poplonów i bronowanie - tak nazywa się wydarzenie, które rozpocznie weekend.

W niedzielę kolejna impreza z cyklu "Co niedzielę w zagrodzie".




Tym razem będzie się działo! - Co niedzielę w zagrodzie

Warto zaglądnąć na skansen w weekend szczególnie, że dopisywać będzie jeszcze letnia pogoda,

Zapraszam! Warto!


środa, 1 sierpnia 2018

Godzina W

Właśnie mija kolejna, 74 już rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.

Dziś turystycznie oczywiście.

Zachęcam do odwiedzenia Muzeum Powstania Warszawskiego. Zostało otwarte w 2004 roku w budynku dawnej Elektrowni Tramwajów Miejskich przy ul. Grzybowskiej. Dokumentuje to wyjątkowe w historii naszego narodu wydarzenie. Ekspozycje są przedstawione w sposób bardzo sugestywny, zachęcający wręcz do dotknęcia.

WIRTUALNE ZWIEDZANIE MUZEUM

Gdy po raz pierwszy byłem w Muzeum wraz z młodzieżą, zaskoczył mnie wszechobecny hałas. Nie spowodowany przez tłumy zwiedzających. Był to raczej hałas odgłosów miasta, walczącej Warszawy. Nadlatujące i bombardujące samoloty niemieckie, odgłosy hitlerowskich żołnierzy podczas łapanki, piosenki powstańcze...

To muzeum żyje...tymi wydarzeniami, tymi 63 dniami.




Największe wrażenie zrobił jednak na mnie film "Miasto ruin"...




Pozostawię bez zbędnego komentarza



wtorek, 31 lipca 2018

Na dzisiejszą pogodę

Pogoda dziś nie zachęca do niczego...dosłownie

I właśnie wtedy, przypomniała mi się ta piosenka. O nałogach...moim jedynym



Jurek Filar zaśpiewał ją u nas w Kolbuszowej w 2014 roku, choć nagranie nie z tego koncertu.

"Całkiem spokojnie wypiję trzecią kawę..." Ja już właśnie czwartą...taki dzień, taka pogoda.


niedziela, 29 lipca 2018

Jak być bezpiecznym na szlaku?

Odwiedzając ostatnio swoją ulubioną stronę internetową  www.rodzina.pttk.pl natrafiłem na sporo ciekawych linków. Wśród nich znalazłem fajnie wykonaną prezentację o bezpieczeństwie na szlaku turystycznym. Oto ona:







Prezentacja jest świetna moim zdaniem. Prosta i przemawiająca do turysty w każdym wieku. Pozwala nam też odpowiednio przygotować się na wycieczkę pieszą, górską, rowerową a nawet kajakową. Dowiemy się z niej także jak czytać pogodę w górach czy na wodzie w kajaku. To tak a propos aktualnej, burzowej pogody.


piątek, 27 lipca 2018

Ankieta

Pamiętacie jak w maju wraz z Sylwią Rząsa, teraz już Panią magister turystyki ogłosiliśmy ankietę zatytułowaną "Znaczenie Kolbuszowskiego Klubu Turystycznego "Salamandra" w propagowaniu turystyki w powiecie kolbuszowskim". Jej wyniki okazały się pomocne do pracy magisterskiej, którą Sylwia pięknie obroniła.

WYNIKI ANKIETY

W ankiecie zadano 18 pytań dotyczących głównie działalności "Salamandry" i jej wpływu na nasze lokalne środowisko. Odpowiedzi udzieliło 74 osoby, z czego prawie 70 % to panie (dziękuję!). Odpowiedzi udzielali głównie ludzie młodzi (do 40 lat) - 82%.

Okazało się, że dla 80 % pytanych nasz powiat jest atrakcyjny turystycznie. Tego akurat się nie spodziewałem, choć akurat to spostrzeżenie jest zgodne z moim.

W pytaniu 4 najbardziej odpowiednią formą turystyki dogodną do uprawiania na terenie naszego powiatu jest turystyka rowerowa (82% odpowiadających), a także turystyka piesza (62 %) oraz zwiedzanie atarkcji kulturowych (47%). Najmniej przydatne są kajaki (ok. 3%) oraz, co mnie bardzo zaskoczyło, zwiedzanie atrakcji przyrodniczych (13,5%). Zaskakujące, gdyż na terenie naszego powiatu mamy rezerwaty przyrody (Zabłocie, Jaźwiana Góra), jak i ścieżki przyrodnicze, pomniki przyrody oraz parki dworskie.

Słabo wypada infrastruktura turystyczna (ponad połowa uważa ją za słabą lub niewystarczającą), z czego najbardziej brakuje szlaków turystycznych, a oznakowanie istniejących jest słabe. Brakuje też obiektów noclegowych.

foto własne


Za najważniejszą atrakcję turystyczną powiatu kolbuszowskiego uznano oczywiście nasz skansen, a następnie ścieżki przyrodnicze i zalew w Wilczej Woli (pytanie 7). Jeżeli chodzi o waszą aktywność turystycznąto zdecydowanie królują rowery (82 % pytanych), a nasz powiat w 100 % jest najbardziej atrakcyjny w okresie letnim.

Prawie 70 % pytanych uważa, że promocja turystyczna naszego powiatu jest niewystarczająca. Za to "Salamandra" robi wystarczająco dużo, aby zwiększyc turystyką regionalną przyjezdnych (77 % - pytanie nr 11). Choć mnie wydaje się, że ciągle robimy za mało.

Gdy pytamy o to, czego brakuje w ofercie "Salamandry" najbardziej wskazujecie na organizację większej ilości wycieczek czy innych imprez turystycznych. Jedynie brak strony internetowej doskwiera zaledwie 5 osobom. Dla nas oknem na świat jest jedynie nasza strona na facebooku i blog, który właśnie odwiedzacie.

Wskazujecie także na konieczność zajęcia się przez "Salamandrę" tworzeniem nowych szlaków turystycznych, a także prowadzeniem informacji turystycznej. Naszą bolączką, jak sie okazuje, jest niewystarczająca promocja własna Klubu. Jest to dla nas wyzwanie na najbliższe lata, podobnie jak odpowiedzi na pytanie nr 17.

Poczytajcie. Jakie jest wasze zdanie na temat wyników ankiety?


czwartek, 26 lipca 2018

Turystyczna Rodzinka 2018

Po raz kolejny zapraszamy do udziału w Ogólnopolskim Konkursie "Turystyczna Rodzinka 2018".



W zeszłym roku okazało się, że opłaciło się zgłosić do konkursu. Nie mówię tu o swojej rodzinie, bo po raz pierwszy właśnie nie zgłosiliśmy się. Z Kolbuszowej za to udział w konkursie wzięła rodzina Magdy i Dominika Wołowców, którzy przygotowali piękny dzienniczek z opisami swoich rodzinnych wycieczek. Spotkała ich za to nagroda, którą właśnie wykorzystali - kilkudniowy, rodzinny pobyt w schronisku PTTK na Markowych Szczawinach pod Babią Górą. BRAWO! Niech to będzie motywacją dla naszych rodzin do udziału w konkursie. I tak gdzieś jeździmy, teraz tylko zgłosić się i udokumentować to właściwie.

Tutaj dokładny regulamin konkursu "Turystyczna Rodzinka 2018"


wtorek, 17 lipca 2018

Szpilki na Giewoncie, czyli o butach słów kilka

Nie, tym razem nie ja będę się wymądrzał. Oddam głos specjaliście. Tym bardziej, że to NASZ człowiek. Przedstawiam Mateusza Stygę.

Mateusz jest członkiem Salamandry, a wczoraj był gościem TVP w programie "Pytanie na śniadanie". Mateusz pracuje w warszawskim oddziale sklepu POLAR SPORT, gdzie jest zastępcą kierownika.

Poniżej link do programu z Mateuszem

Buty, buty

Oglądnijcie, naprawdę warto, szczególnie gdy kto szuka butów w góry, a obciachem (wręcz samobójstwe) jest iść w szpilkach czy sandałach.

Nawiasem mówiąc...świetny jest ten patent z wiązaniem butów :)




sobota, 7 lipca 2018

Bar w Beskidzie

Znów wspomnieniowo...

To było 11 lat temu...dokładnie 28 października 2007 roku. Właśnie skończył się IV Przegląd Piosenki Turystycznej. Zbliżała się godzina 18, gdy pod nasz Dom Kultury podjechał bus z zespołem EKT Gdynia. Pierwsze wrażenie? Niespecjalne...ale pozostawię do końca tajemnicę dlaczego. Wtajemniczeni wiedzą, a kluczem do odpowiedzi będą tajemnicze kubeczki, które widać na zdjęciach przed Irkiem Messaliną Wójcickim i Jankiem Wydrą.

Rezultat? Koncert był niezapomniany, panowie z zespołu dali prawdziwy show, a są też tacy, którzy twierdzą, że jak do tej pory był to najlepszy z Festiwalowych koncertów.

Czy ktoś pamięta?




fotografie własne


A na deser moja ulubiona piosenka, jak w tytule posta



Choć z drugiej strony..."Nie sprzedawajcie swych marzeń"



niedziela, 1 lipca 2018

Deszczowo

Brrr... Pogoda niesympatyczna. Nie sprzyja uprawianiu turystyki, szczególnie tej w górach czy na rowerach. Ale wakacje dopiero się zaczęły, podobnie jak lato. Choć złośliwi mawiają, że lato już w tym roku było :)

Dlatego pewnie czas na wspomnienia, a nawet snucie planów na niedaleką przyszłość (tak do końca roku).

Taka deszczowa pogoda sprzyja głównie słuchaniu dobrej, turystycznej (a jak) muzyki. Powoli rozpoczynamy bowiem przygotowania do kolejnego, jedenastego już Festiwalu Turystycznego  ramach którego odbędzie się dziewiąty Przegląd Piosenki Turystycznej.

W zeszłym roku gościliśmy na Festiwalu Jacka Pałkiewicza. W tym roku też będzie ciekawie. Kto? Już niedługo ogłosimy. Na Przeglądzie gwiazdą piosenki turystycznej był legendarny Browar Żywiec. Kto w tym roku? Kolejna gwiazda tego nurtu piosenki, zespół... Potrzymamy was trochę w niepewności.

A tu piosenka, która chodzi ostatnio po głowie. Szczególnie słowa wiersza Jerzego Harasymowicza




piątek, 22 czerwca 2018

Wakacje!

W końcu!

To był trudny rok...chyba najtrudniejszy w całej mojej karierze nauczycielskiej. Ale już są wakacje i pora odpocząć i nadrobić zaległości "turystyczne".

Przede wszystkim rowery!

Na początku czerwca w Kolbuszowej gościła telewizja Rzeszów w ramach cyklu programów "Wiosna w regionach". Oprócz wielu świetnych programów promujących nasze miasto i gminę pojawił się także wątek turystyczny, w który zresztą miałem swój udział.

Wiosna w regionach - trasy rowerowe (od 3,45 min do 6,05 min)

Materiał ten wydaje mi się dobrą promocją turystyczną gminy Kolbuszowa

Pokazany w programie folder wydany został przy okazji projektowania tras w ramach projektu "Kanalizacja ruchu turystycznego na obszarze Natura 2000 w Puszczy Sandomierskiej". Nie był on dostępny w formie komercyjnej, ale można go pograć ze strony gminy Kolbuszowa w pliku PDF

Folder trasy rowerowe

A więc w trasę! Wakacje 2018 uważam za rozpoczęte!


piątek, 25 maja 2018

Pobiegać z mapą

To już w niedzielę. 

Jeżeli nie macie pomysłu na spędzenie niedzieli, to w imieniu organizatorów zapraszamy na Zielony Punkt Kontrolny na Białkówce w Nowej Wsi. Będzie kazja pobiegać na orientację.


W ostatni wtorek grupa młodzieży z terenu gminy Kolbuszowa w ramach zawodów organizowanych przez Młodzieżową Radę Miejską przetestował najkrótszą trasę Zielonego Punktu Kontrolnego.


niedziela, 25 marca 2018

Po drodze na Kopystankę

IX Turystyczna Droga Krzyżowa przeszła do historii.

Jak co roku i tym razem w okresie Wielkiego Postu kolbuszowska "Salamandra" zorganizowała górską drogę krzyżową. W tym roku celem była pogórzańska, podprzemyska (a raczej podkalwaryjska) Kopystanka.

Kopystanka w tle...

Pogoda dopisała, było sporo śniegu, trochę błota.



Przeszkody naturalne....


...i mechaniczne



A wszystko po to, aby osiągnąć takie rezultaty

Kopystanka w tle...po prawej

Na górę dotarliśmy po 2,5 godziny marszu, rozważając po drodze stacje męki pańskiej.



Po odpoczynku na Kopystance, posiłku i fotografiach grupa zeszła żółtym szlakiem w dół do miejscowości Rybotycze (około 70 minut). Tu wsiedliśmy do autokarów i pojechaliśmy do sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej.

W Kalwarii odprawiona została przez ks. Grzegorza Złotka (dziś - 25 marca - ma urodziny, STO LAT PRZYJACIELU!) w intecji uczestników wyjazdu.

Po mszy zjedliśmy pyszną zupę gulaszową, wypili kompot, herbatkę, kawę i ruszyliśmy pełni wrażeń do naszych domów.

W drodze krzyżowej na Kopystankę udział wzięło 104 osoby z Kolbuszowej, Jadachów, Mielca, Rzeszowa i Jarosławia (też i okolic tych miejscowości).

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy po raz kolejny, a także i po raz pierwszy wzięli udział w naszym wyjeździe.

środa, 7 marca 2018

IX Turystyczna Droga Krzyżowa

Jak co roku w okresie Wielkiego Postu już od 10 lat organizujemy Turystyczną Drogę Krzyżową. Piszę po raz dziesiąty, choć droga dopiero dziewiąta. Kilka lat temu z powodu zasypania Turbacza odwołaliśmy wyjazd.

W tym roku udajemy się na Pogórze Przemyskie na wzniesienie Kopystanka. Trasa nie jest wymagająca i każdy, kto nawet nie ma dobrej kondycji spokojnie da radę się wspiąć. Przy pięknej pogodzie widoki na całe Pogórze oraz Bieszczady gwarantowane. Opis góry


A tak wygląda przekrój trasy, którą będziemy się poruszać. Start czerwonym szlakiem z Bryliniec. Meta w Rybotyczach

Szczegóły wjazdu na wydarzeniu na facebooku.

Zapraszamy. Jeszcze są wolne miejsca !


wtorek, 6 lutego 2018

Jakubowym szlakiem

Już po raz dziewiąty wyruszamy drogą św. Jakuba podkarpackim odcinkiem Via Regia.




Tym razem wyruszamy z Tuchowa spod sanktuarium Matki Boskiej Tuchowskiej (tu msza św. o godzinie 7.30), krótkie zwiedzanie i w drogę. Przejdziemy przez centrum Tuchowa, gdzie stoi kościół św. Jakuba, późnobarokowy. Tu w rynku także ciekawy ratusz i figura św Floriana. Opuścimy Tuchów i idziemy na południe. Po drodze Karwodrza z murowanym dworem z końca XIX wieku.

Przed sobą mamy 16 km do Tarnowa, a przed nami ostra wspinaczka na Górę św. Marcina. Miejscowość Zawada z drewnianym kościółkiem św. Marcina z XV wieku. . Tu w wewnątrz obraz św. Jakuba. W pobliżu ruiny XIV wiecznego zamku Tarnowskich. Schodzimy do Tarnowa. Po drodze wzdłuż ul. Tuchowskiej kolejne dwa drewniane kościółki: św. Trójcy i Matki Bożej Szkaplerznej z XV - XVI wieku. Dostajemy się do rynku starego miasta. Przy katedrze kamień milowy.


Katedra w Tarnowie - NaszeMiasto.pl


Po krótkim zwiedzaniu miasta i ewentualnym ciepłym posiłku pójdziemy dalej w kierunku południowo - zachodnim. Po drodze Zbylitowska Góra z klasztorem sióstr Sercanek, XIX wiecznym dworem i kościołem z XV wieku.

Będziemy wędrować chwilę wzdłuż Dunajca przekraczając go w pobliżu zajazdu o tej samej nazwie. Stąd już 6 km do Wojnicza, starego miasteczka z ciekawą zabytkową zabudową.

I tak będzie wygladać cały, dziewiąty 32 kilometrowy odcinek trasy Via Regia. Sta do Krakowa już tylko 100 km.

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Ku pamięci

No i niestety nie udało się. Ale czy to mogło się udać?

W całym tym szumie medialnym po (prawdopodobnym) zdobyciu przez Elisabeth Revol i Tomka Mackiewicza szytu Nanga Parbat potrzeba właśnie ciszy.


www.przegladsportowy.pl


Tomku spoczywaj w spokoju. Tam, na zboczu Twej ukochanej góry.


sobota, 27 stycznia 2018

Nanga Parbat

Właśnie przeczytałem wiadomość o odnalezieniu Elisabeth Revol - jednej z dwójki himalaistów, którzy utknęli pod Nanga Parbat...

To cała akcja, którą śledzę dziś nieustannie z nadzieją, że powiedzie się i oboje himalaistów: Revol i Tomasz Mackiewicz zostaną uratowani.

Całość akcji śledzę na sport.onet.pl


Nanga Parbat - sport.dziennik.pl


Prawda, że piękna?

Czytając na różnych forach, stronach i facebookach informacje o prowadzonej akcji byłem przekonany, że akcja się powiedzie. Choć jeszcze nie została zakończona (został jeszcze Tomek Mackiewicz) już przeszła do historii. Głównie z powodu brawury i szybkości jaką osiągnęli Adam Bielecki i Denis Urubko, którzy z bazy pod K2 (biorą udział w zimowej wyprawie na ten szczyt) zostali przetransportowani pod Nanga Parbat, by ratować dwójkę himalaistów. Wszyscy spodziewali się, że do Revol dotrą jutro rano, może do południa, a tu taki numer! Czapki z głów! Ta akcja (nieważne jak się zakończy) przejdzie do annałów śwatowego i polskiego himalaizmu.

Tylko po co to wszystko? Po co tak ryzykować życie? Po co wychodzić na szczyty Karakorum czy Himalajów w zimie, gdy warunki są tak mocno ekstremalne?

Pisałem już o tym kiedyś w jednym z postów Himalaizm - czy warto

Że warto utwierdziło mnie też spotkanie z Piotrem Pustelnikiem w Kolbuszowej. Gościł u nas w listopadzie 2015 roku na Festiwalu Turystycznym. W rozmowie prywatnej, już w hotelu gdy zadałem mu to pytanie: czy warto wspinać się i ryzykować życie, popatrzył na mnie i powiedział: trzeba tam choć raz pojechać i wtedy się przekonać. To jak narkotyk. Wciąga...

Od tego momentu nie próbuję nikogo przekonać, że warto. Nie da się tego wytłumaczyć. Tak jak odpowiedzieć młodzieży na pytanie: po co pan jeździ w te góry? No właśnie...po co? :)

P.S. godzina 22.14 - decyzja zapadła...Bielecki i Urubko pójdą po Mackiewicza


sobota, 20 stycznia 2018

Zimą na K2

Kiedy piszę ten tekst wyprawa polskich himalaistów, która chce jak pierwsza zdobyć zimą jedyny jak do tej pory niezdobyty ośmiotysięcznik - K2 - dotarła na wysokość około 6000 m n.p.m.

Nie zrobił tego jeszcze zimą żaden człowiek na świecie, choć wielu próbowało. Szansa jest spora, wyprawa jest dobrze przygotowana, złożona z doświadczonych himalaistów jak choćby Krzysztof Wielicki, Janusz Gołąb, Adam Bielecki, Denis Urubko (to ci bardziej znani) - skład wyprawy

Od czego zależy powodzenie wyprawy? Pewnie dużo od szczęścia, pogody, przygotowania.

www.asiatica.pl


Tu też krótka historia zimowych prób wejść oraz Polaków zdobywców tego szczytu latem - wikipedia. Niestety nie wszystkie próby były udane (śmierć Haliny Kruger - Syrokomskiej, czy Dobrosławy Miodowicz - Wolf).

Tutaj aktualności z wyprawy

Ten film pokazuje, czym tak naprawdę jest zdobycie tego szczytu zimą - K2 dla Polaków. Zresztą w internecie można znaleźć sporo filmów pokazujących aktualny stan wyprawy, ale też przygotowania do niej.

Trzymajmy kciuki! Piękna historia polskiego himalaizmu nadal się tworzy.