Wielkie podziękowania dla naszej salamandrowej (i prywatnej) przyjaciółki Oli, która jak co roku pomaga nam w obsłudze graficznej Festiwalu :)
Wielkie podziękowania dla naszej salamandrowej (i prywatnej) przyjaciółki Oli, która jak co roku pomaga nam w obsłudze graficznej Festiwalu :)
Na Grzane Wino zapraszamy! W końcu taka pora roku, że trzeba się rozgrzać :)
I ten refren! (w nagraniu mniej więcej od 2 minuty) - wpaść do karczmy (oczywiście w Bieszczadach) na grzane wino :)
Zespół Grzane Wino będzie gościem XII Kolbuszowskiego Festiwalu Turystycznego. W tym roku Festiwal nieco skromniejszy, bez Przeglądu Piosenki Turystycznej i tylko dwóch (zwykle trzech) podróżników.
Jednak jakość jest najważniejsza!
Zespół Grzane Wino powstał dopiero w 2016 roku, a już na swoim koncie ma wiele nagród na festiwalach, m.in. Natchnieni Bieszczadem, "Przy Kominku" w Kielcach, słynna i kultowa Bazuna, moja ulubiona Danielka czy choćby YAPA. Ostatnia nagroda 10 dni temu na lubelskich Bakcynaliach.
A więc zespół utytułowany, doświadczony i ostatnio rozchwytywany.
Nic tylko czekać do piątku. Zapraszamy o godzinie 18.00 na transmisję koncertu. Szczegóły transmisji w osobnym komunikacie na stronie KKT Salamandry
Moi drodzy...
To niedobry czas...czas, który położył turystykę na łopatki. Sporadycznie mają miejsce pojedyncze imprezy turystyczne, w czym zaczął się specjalizować rzeszowski PTTK (słynne maseczkowe rajdy). Zamarła prawie całkowicie turystyka wyjazdowa po za granice Polski, zamarła też turystyka pielgrzymkowa - w najważniejszych sanktuariach prawie nie ma grup autokarowych.
A co u nas w Salamandrze? Po majówce i u nas życie zamarło. Salamandra przeszła w stan covidowej śpiączki. Jednak nadszedł czas, aby coś jednak zaczęło się dziać. To znaczy dzieje się, gdyż od dwóch miesięcy trwają przygotowania do XII Kolbuszowskiego Festiwalu Turystycznego, który odbędzie się w dniach 20-21 listopada (oczywiście jak pozwoli na to sytuacja pandemiczna).
A tymczasem zapraszamy na naszą maseczkową imprezę :)
W najbliższą niedzielę zapraszamy na przejście kolejnego odcinka drogi św Jakuba - Via Regia. Tym razem zaczniemy w Bochni i mamy zamiar dojść do królewskich Niepołomic. A być może i nieco dalej (Staniątki). Łącznie do przejścia mamy 21 km (w wariancie optymistycznym 26 km.). Trasa malownicza, miejscami widokowa, w ostatnim odcinku prowadzi przez puszczę Niepołomicką. Po drodze zabytki Bochni, Łapczycy i Niepołomic. Już widać Kraków :) Do jego centrum zostanie nam jeszcze około 35 km.
Zapowiada się piękna słoneczna wędrówka. Zapraszamy :)