sobota, 7 lipca 2018

Bar w Beskidzie

Znów wspomnieniowo...

To było 11 lat temu...dokładnie 28 października 2007 roku. Właśnie skończył się IV Przegląd Piosenki Turystycznej. Zbliżała się godzina 18, gdy pod nasz Dom Kultury podjechał bus z zespołem EKT Gdynia. Pierwsze wrażenie? Niespecjalne...ale pozostawię do końca tajemnicę dlaczego. Wtajemniczeni wiedzą, a kluczem do odpowiedzi będą tajemnicze kubeczki, które widać na zdjęciach przed Irkiem Messaliną Wójcickim i Jankiem Wydrą.

Rezultat? Koncert był niezapomniany, panowie z zespołu dali prawdziwy show, a są też tacy, którzy twierdzą, że jak do tej pory był to najlepszy z Festiwalowych koncertów.

Czy ktoś pamięta?




fotografie własne


A na deser moja ulubiona piosenka, jak w tytule posta



Choć z drugiej strony..."Nie sprzedawajcie swych marzeń"



niedziela, 1 lipca 2018

Deszczowo

Brrr... Pogoda niesympatyczna. Nie sprzyja uprawianiu turystyki, szczególnie tej w górach czy na rowerach. Ale wakacje dopiero się zaczęły, podobnie jak lato. Choć złośliwi mawiają, że lato już w tym roku było :)

Dlatego pewnie czas na wspomnienia, a nawet snucie planów na niedaleką przyszłość (tak do końca roku).

Taka deszczowa pogoda sprzyja głównie słuchaniu dobrej, turystycznej (a jak) muzyki. Powoli rozpoczynamy bowiem przygotowania do kolejnego, jedenastego już Festiwalu Turystycznego  ramach którego odbędzie się dziewiąty Przegląd Piosenki Turystycznej.

W zeszłym roku gościliśmy na Festiwalu Jacka Pałkiewicza. W tym roku też będzie ciekawie. Kto? Już niedługo ogłosimy. Na Przeglądzie gwiazdą piosenki turystycznej był legendarny Browar Żywiec. Kto w tym roku? Kolejna gwiazda tego nurtu piosenki, zespół... Potrzymamy was trochę w niepewności.

A tu piosenka, która chodzi ostatnio po głowie. Szczególnie słowa wiersza Jerzego Harasymowicza




piątek, 22 czerwca 2018

Wakacje!

W końcu!

To był trudny rok...chyba najtrudniejszy w całej mojej karierze nauczycielskiej. Ale już są wakacje i pora odpocząć i nadrobić zaległości "turystyczne".

Przede wszystkim rowery!

Na początku czerwca w Kolbuszowej gościła telewizja Rzeszów w ramach cyklu programów "Wiosna w regionach". Oprócz wielu świetnych programów promujących nasze miasto i gminę pojawił się także wątek turystyczny, w który zresztą miałem swój udział.

Wiosna w regionach - trasy rowerowe (od 3,45 min do 6,05 min)

Materiał ten wydaje mi się dobrą promocją turystyczną gminy Kolbuszowa

Pokazany w programie folder wydany został przy okazji projektowania tras w ramach projektu "Kanalizacja ruchu turystycznego na obszarze Natura 2000 w Puszczy Sandomierskiej". Nie był on dostępny w formie komercyjnej, ale można go pograć ze strony gminy Kolbuszowa w pliku PDF

Folder trasy rowerowe

A więc w trasę! Wakacje 2018 uważam za rozpoczęte!


piątek, 25 maja 2018

Pobiegać z mapą

To już w niedzielę. 

Jeżeli nie macie pomysłu na spędzenie niedzieli, to w imieniu organizatorów zapraszamy na Zielony Punkt Kontrolny na Białkówce w Nowej Wsi. Będzie kazja pobiegać na orientację.


W ostatni wtorek grupa młodzieży z terenu gminy Kolbuszowa w ramach zawodów organizowanych przez Młodzieżową Radę Miejską przetestował najkrótszą trasę Zielonego Punktu Kontrolnego.


niedziela, 25 marca 2018

Po drodze na Kopystankę

IX Turystyczna Droga Krzyżowa przeszła do historii.

Jak co roku i tym razem w okresie Wielkiego Postu kolbuszowska "Salamandra" zorganizowała górską drogę krzyżową. W tym roku celem była pogórzańska, podprzemyska (a raczej podkalwaryjska) Kopystanka.

Kopystanka w tle...

Pogoda dopisała, było sporo śniegu, trochę błota.



Przeszkody naturalne....


...i mechaniczne



A wszystko po to, aby osiągnąć takie rezultaty

Kopystanka w tle...po prawej

Na górę dotarliśmy po 2,5 godziny marszu, rozważając po drodze stacje męki pańskiej.



Po odpoczynku na Kopystance, posiłku i fotografiach grupa zeszła żółtym szlakiem w dół do miejscowości Rybotycze (około 70 minut). Tu wsiedliśmy do autokarów i pojechaliśmy do sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej.

W Kalwarii odprawiona została przez ks. Grzegorza Złotka (dziś - 25 marca - ma urodziny, STO LAT PRZYJACIELU!) w intecji uczestników wyjazdu.

Po mszy zjedliśmy pyszną zupę gulaszową, wypili kompot, herbatkę, kawę i ruszyliśmy pełni wrażeń do naszych domów.

W drodze krzyżowej na Kopystankę udział wzięło 104 osoby z Kolbuszowej, Jadachów, Mielca, Rzeszowa i Jarosławia (też i okolic tych miejscowości).

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy po raz kolejny, a także i po raz pierwszy wzięli udział w naszym wyjeździe.

środa, 7 marca 2018

IX Turystyczna Droga Krzyżowa

Jak co roku w okresie Wielkiego Postu już od 10 lat organizujemy Turystyczną Drogę Krzyżową. Piszę po raz dziesiąty, choć droga dopiero dziewiąta. Kilka lat temu z powodu zasypania Turbacza odwołaliśmy wyjazd.

W tym roku udajemy się na Pogórze Przemyskie na wzniesienie Kopystanka. Trasa nie jest wymagająca i każdy, kto nawet nie ma dobrej kondycji spokojnie da radę się wspiąć. Przy pięknej pogodzie widoki na całe Pogórze oraz Bieszczady gwarantowane. Opis góry


A tak wygląda przekrój trasy, którą będziemy się poruszać. Start czerwonym szlakiem z Bryliniec. Meta w Rybotyczach

Szczegóły wjazdu na wydarzeniu na facebooku.

Zapraszamy. Jeszcze są wolne miejsca !


wtorek, 6 lutego 2018

Jakubowym szlakiem

Już po raz dziewiąty wyruszamy drogą św. Jakuba podkarpackim odcinkiem Via Regia.




Tym razem wyruszamy z Tuchowa spod sanktuarium Matki Boskiej Tuchowskiej (tu msza św. o godzinie 7.30), krótkie zwiedzanie i w drogę. Przejdziemy przez centrum Tuchowa, gdzie stoi kościół św. Jakuba, późnobarokowy. Tu w rynku także ciekawy ratusz i figura św Floriana. Opuścimy Tuchów i idziemy na południe. Po drodze Karwodrza z murowanym dworem z końca XIX wieku.

Przed sobą mamy 16 km do Tarnowa, a przed nami ostra wspinaczka na Górę św. Marcina. Miejscowość Zawada z drewnianym kościółkiem św. Marcina z XV wieku. . Tu w wewnątrz obraz św. Jakuba. W pobliżu ruiny XIV wiecznego zamku Tarnowskich. Schodzimy do Tarnowa. Po drodze wzdłuż ul. Tuchowskiej kolejne dwa drewniane kościółki: św. Trójcy i Matki Bożej Szkaplerznej z XV - XVI wieku. Dostajemy się do rynku starego miasta. Przy katedrze kamień milowy.


Katedra w Tarnowie - NaszeMiasto.pl


Po krótkim zwiedzaniu miasta i ewentualnym ciepłym posiłku pójdziemy dalej w kierunku południowo - zachodnim. Po drodze Zbylitowska Góra z klasztorem sióstr Sercanek, XIX wiecznym dworem i kościołem z XV wieku.

Będziemy wędrować chwilę wzdłuż Dunajca przekraczając go w pobliżu zajazdu o tej samej nazwie. Stąd już 6 km do Wojnicza, starego miasteczka z ciekawą zabytkową zabudową.

I tak będzie wygladać cały, dziewiąty 32 kilometrowy odcinek trasy Via Regia. Sta do Krakowa już tylko 100 km.